poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Rozdział 4
-To o co chodzi? -Powiedział po chwili gdy przeszliśmy do kuchni/
-Wiem,że to zabrzmi głupio,ale czy Demi i Niall...no wiesz...czy oni -spuściłam wzrok na dół.
-Tak?...Co nie Demi to przyjaciółka Niall'a nigdy bym nie pomyślał,że on i ona no wiesz są razem.
-Aha dziękuje -chciałam już iść kiedy chłopak złapał mnie za rękę i odwrócił w swoją stronę.
-Niall mówił,że masz chłopaka? -gdy to mówił zrobił się smutniejszy.
-Tak mam znaczy się już nie dzisiaj ze mną zerwał,ale mam to w nosie -uśmiechną się gdy to powiedziałam.
-Chcesz by Niall się w tobie zakochał jak ty w nim?
-Nie,no co ty Niall to mój przyjaciel i nie chcę się z nim wiązać -uśmiechnęłam się sztucznie.
-Chcesz by był zazdrosny przyznaj -uśmiechną się jak najszerzej umie.
-Taaaak! nie wiesz jak bardzo! -w końcu to z siebie wydusiłam.
-Chcesz mam plan tylko słuchaj uważnie.
-Dobrze słucham.
*5 minut później*
-Myślisz,że się uda a jeżeli tak to kiedy zaczynamy? -nie wierzyłam,że ten plan ma się udać.
-Uda się musi się udać a zaczniemy jeszcze dziś.
-Ale o której?
-Będę dawał ci znaki więc usiądziesz ze mną na przeciwko Demi i Niall'a -uśmiechną się gdyż nagle do kuchni weszła Perrie z Vicki,ale my od razu się zmyliśmy z kuchni u usiedliśmy na miejsca.
-To jaki film oglądamy pierwszy?
-Horrory tylko Horrory! -Elenor krzyknęła na cały dom.
-Jezu -krzyknęła Pezz z kuchni
-Co się tak drzesz -Vicki dodała i po chwili wszyscy już siedzieli na kanapach.Według planu ja z Harry'm usiedliśmy naprzeciwko Demi i Niall'a.Normalnie nie bałam się Horrorów,ale tego na serio się przestraszyłam.Nagle poczułam jak Harry mnie do siebie przyciąga.Tak to jest część planu.Nagle zobaczyłam,że Niall co chwilę się nam przygląda.Jejku trochę mi go szkoda,ale chcemy zobaczyć jak zareaguje.W pewnym momencie filmu tak się wystraszyłam,że automatycznie się przytuliłam do Harr'ego.Jejku poczułam zapach jego perfum jakie one cudne.Gdy tak leżałam wtulona w jego tors zobaczyłam jak Niall wstaje i idzie na górę.Chciałam za nim iść nawet się odwrócił gdy usłyszał szmery za plecami,ale Hazza tak mnie przyciągną,że nasze usta się spotkały kilka centymetrów przed sobą widać było,że zrobił to celowo nagle mnie pocałował lekko przygryzając moją dolną wargę a gdy pocałunek się skończył od razu się w niego wtuliłam a jedynie co usłyszałam to,że na górze ktoś trzasną drzwiami.Obejrzeliśmy kilka Horrorów i komedii Niall zszedł gdzieś przy połowie drugiego Horroru zobaczyłam,że ma smutną minę a raczej wściekłą a im częściej na mnie i Hazze się oglądał tym większy grymaz na jego twarzy się robił.Większość zasnęła nie spał tylko Niall,Harry,Ja i Vicki.Oby dwie chciałyśmy iść do domu,ale Harry nagle za mną i moją towarzyszką zawołał.
-Ślicznotki gdzie idziecie? -powiedział to hihocząc.
-My idziemy do domu -Odpowiedziała Vicki.
-Nigdzie nie idziecie jest po 2 nad ranem śpicie dziś u nas!
-Nie chcemy przeszkadzać...Harry -Dodałam
-Nie będziecie Vicki możesz spać w gościnnym a Kendall choć ze mną -Hazza dodał patrząc mi prosto w oczy.
-Ja się zgadzam Ken przecież dziś mamy wolne-Vicki uśmiechnęła się i pobiegła na górę do swojego tymczasowego pokoju a Harry złapał mnie za rękę i poszedł ze mną do swojego pokoju.Tak idąc odwróciłam się na sekundę zobaczyć na Niall'a,ale go już nie było.
-Jejku -Tylko tyle powiedziałam na widok jego pokoju.On chyba jako jedyny miał taki porządek.
-Podoba ci się?
-Taaaak,ale Harry ja nie mam w czym spać -powiedziałam siadając na jego łóżko.
-Czekaj coś się znajdzie -podszedł do wielkiej drewnianej szafy i wyciągną z niej szare dresy i za dużą bluzkę z napisem 'Be Happy Don't Worry' ubrałam ją w toalecie którą chłopak także miał w swoim pokoju za wielkimi drzwiami.
Po kilku minutach wyszłam z łazienki i zobaczyłam,że Hazza jest już pod kołdrą.Nie pewnie weszłam pod nią i od razu zasnęłam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
OMG TO JEST SUPER :*
OdpowiedzUsuń